Dieta białkowa: filet rybny w ziołach i jego historia.

4 Marzec 2010

Filecik bez ości zakupujemy w zależności od upodobań, u mnie trafiło na… uhh nie pamiętam. Ryb generalnie nie lubię więc przy zakupie marudziłem, no i wypadło z głowy co to za okaz.
Chodzi o to, że jak to w domu, wróciłem, rypnąłem rybe na talerz do rozmrożenia. Powiedziałem jej ‘stara nie lubię ryb i ty pewnie też smaczna nie będziesz…’ i wciągnęły mnie domowe sprawy. Wieczorem sobie uświadomiłem że rybka wypłynęła na blat w kuchni więc czas z nią coś zrobić, a że pora była późna to nasoliłem, popieprzyłem, zawinąłem w folie aluminiową i szurnąłem do lodówy.
Następnego dnia po przemyśleniach postanowiłem i upiec w folii w piekarniku.
Dorzuciłem posiekanej cebulki (no ta miało nie być w pierwszej fazie), dwa ząbki czosnku, oregano, wszystko według uznania. Zawinąłem w tą samą folie w której leżakowała i bach w piekarnik. Ustawiłem piekarnik na ‘znak’ rybki, temperaturka wyskoczyła dosyć wysoka bo 250 stopni, no cuż z piekarnikiem się kłócił nie będę na pewno lepiej wie w jakiej temp. się to robi… Po odczekaniu ‘na oko’ odpowiedniego czasu i dowąchaniu się odpowiedniego aromatu skosztowałem.
Pyszne. Żona pyszne. Dzieciom nie dałem bo tyle bym widział.

Smacznego


Dieta białkowa:przepis na czipsy z piersi indyka.

4 Marzec 2010

Pierwszego dnia usmażyłem sobie pierś z indyka na patelni, bez tłuszczu, bez panierki, bez niczego, z jajkiem rozbełtanym… i tak smakowało. Coś z tym trzeba zrobić.
Przeprowadziłem eksperyment i się udał, oto krótki przepis:
* pierś z indyka (lub kurczaka) kroimy na małe plasterki lub kosteczki

* obtaczamy w przyprawie do kurczaka (przyprawa na obrazku powyżej), ja kupiłem dzisiaj Kamisa, nowe opakowanie, smak ten sam
* wrzucamy wszystko do piekarnika, na rozłożonej folii, równomiernie i pieczemy


* ja zrobiłem to na oko ;) jak zwykle, ale indyk musi się po prostu zrumienić

Smaczne na ciepło. Ja jednak wziąłem do pracy w stanie wyziębionym, znakomita przekąska, pojedyńczo, powoli można sobie porzuć.


Smacznego.


Dieta białkowa: dni 2-6.

4 Marzec 2010

No tak, dwa dni przeżyłem według zaleceń, ale nie dałem rady. Ile można żreć białego sera z solą i pieprzem?
Wprowadziłem sobie: 1 kiszony ogórek, 1 mały pomidor, pół średniej cebulki. Wkrajałem to sobie do dużego opakowania serka wiejskiego, który spożywałem w ciągu ostatnich dni w pracy. Wydaję mi się, że lepiej do jeść niż rzucić dietę całkowicie.
Rzecz druga: wieczorne pół litra mleka (takiego 0,5%, bo 0,0% to woda, a wodę pije cały dzień, wystarczy) spożywam z łyżką kakao. Tak na osłodę….

W tym czasie wymyśliłem w całości lub po części przepisiki o których w następnych postach.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.