Przyjechali panowie i stwierdzili, że sygnał jest zbyt słaby.
Chciałem oficjalnie podziękować Netii za wyśmienitą obsługę. Dwa miesiące instalowania internetu zakończone porażką – bezcenne.
Przyjechali panowie i stwierdzili, że sygnał jest zbyt słaby.
Chciałem oficjalnie podziękować Netii za wyśmienitą obsługę. Dwa miesiące instalowania internetu zakończone porażką – bezcenne.
Gdy pisałem ostatniego posta o Netii zadałem sobie trud napisanie do nich emaila i generalnie wygarnięcia co sądzę o ich sposobie działania. Otóż 09.09 zadzwonił do mnie człowiek od nich, nagadał się czemu to nie mogli zrealizować zamówienie (ciekawostką jest, że ponoć nie mieli pełnych informacji – szkoda że mieli dwa numery telefonów i mogli informacje zdobyć). Koleś wystawił zamówienie i w sobotę zadzwonił instalator żeby się umówić na podłączenie.
Wtorek 16:00, no zobaczymy, jeśli wszystko pójdzie dobrze to we wtorek wieczorem zakończę historię happy endem.
Na brak internetu cierpie… kabelka TePSA nie chce pociągnąć, od komórkowców nie chce.
Obiło mi się o uszy, że ktoś chwali sobie WIMAXA w Netii, poczytałem, pogadałem z infolinią i sobie zamówiłem. A było to 13 lipca, prawie za darmo telefon do tego dają, cena przystępna, montaż gratis, fantastycznie.
Mamy dziś 4 września, a internetu, ani widu ani słychu.
Pewnie myślicie, że nie dzwoniłem dowiedzieć się o co chodzi? Dzwoniłem. Co tydzień, słyszałem ciągle ‘Tak tera na pewno ktoś się z Panem skontaktuje w ciągu tygodnia’. No i nie udało się skontaktować. Generalnie bieda, z Netii zrobił się moloch i już chyba sami nie ograniają co się u nich dzieje.
Po dwóch miesiącach dzwonienia daję sobie spokój, generalnie Netia daje ciała, a ja muszę poszukać czegoś innego…