Inspiracje.

Tak, tak skad i po co?

Zacznę może od początku : będąc w pierwszej klasie LO czyli jakie 14wiosen temu miałem poważne problemy z pisaniem wypracowań, zacząłem więc pisać pamiętnik… pomogło. Pamiętnik uległ zapomnieniu, ale skuteczne lani e wody na papier zostało zwieńczone 4+ na maturze. Byłaby 5, ale tam troche zboczyłem z tematu pracy, no cuż tak sie kończy lanie wody 😉

Dobra koniec głupot.

Tak na prawdę inspiracją stał sie Gurcik i jego blog. Kto by przypuszczał, że tak poważna (hyhy) i zapracowana osoba może pisać bloga, a wogóle blog?!?!?!? co to<CENZURA> jest???? Było, minęło, przełamałem się i mam. Będę pisać, jak nie zapomnę i będę miał o czym…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: