Urlop i co z tego wynikło -> bleee dieta….

Sobie człowiek wziął urlop żeby od pracy odpocząć i co?
Żona zagoniła mnie do lekarza, żeby:
1. porobić sobie badania i sprawdzić czy tam coś kiepsko nie wychodzi
2. zacząć coś ze sobą robić w kwestii zrzucenia zbędnych kilogramów (powinienem mieć ~80-85, mam ~125-130)

No i zaczęło się, badania na szczęście dobrze oprócz ciut za wysokiego cholesterolu i tri….czegośtam, ale dostałem dietę….. białkową:

5 dni : kefirki, jogurciki, serki białe, mleczko, białe mięsko(kurczaczek i indyczek piersi), jajka, ryby wszystko w wersji naturalnej i light…
kolejne 5 dni : do powyższego można dodać warzywa oprócz kukurydzy, grochu i innych strączkowych…
i cykl powtórzyć
do tego woda, herbata lub kawa (oczywiście bez cukru)

OMG umrę!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: